Nowatorskie rozwiązania rynkowe

Nowatorskie rozwiązania rynkowe

Umiejętność wprowadzania biznesu na zupełnie nowe, innowacyjne tory, nie jest czymś, co posiada każdy człowiek. Zdolności stricte zarządcze czy menadżerskie także nie są powszechne, więc osoby z takimi kompetencjami są w świecie biznesu zawsze mile widziani. Istnieje wiele zawodów, które wpisują się w taką charakterystykę – od marketingowców, przez członków zarządu, maklerów i przedstawicieli handlowych, na inwestorach i analitykach kończąc. Kreatywne myślenie jest mile widziane nie tylko w kierunkach humanistycznych – także ekonomia czy zarządzanie wymaga znajomości licznych zasad psychologicznych i socjologicznych. Zarządzanie korporacją liczącą tysiące pracowników wcale nie musi być trudniejsze, niż zarządzanie grupą podległych piętnastu pracowników. W wielkich firmach do zajmowania się codzienną polityką personalną i kadrową zajmują się określone wydziały, także księgowość i administracja pracuje sama bez stałego nadzoru rady czy zarządu. Ta spotyka się tylko w określonych sytuacjach a jedną z podstawowych zalet takich dużych organizacji jest to, że nawet pozbawione ciał zarządczych posiadają procedury i schematy funkcjonowania pozwalające na nieprzerwalne działanie.
Kluczowe w dzisiejszym konkurencyjnym otoczeniu jest stałe podnoszenie jakości swoich produktów i oferowanie nowych rozwiązań, ale także zupełnie nowe podejście do zarządzania. Coś, czego na pierwszy rzut oka nie jest w stanie ocenić żaden konsument i coś, co pozostaje tajemnicą firmy, może być jednocześnie jej najmocniejsza lub najsłabszą stroną. Bez zdolności racjonalnego prowadzenia biznesu i zdolności organizacyjnych, możliwe jest doprowadzenie do chaosu nawet w największej firmie, gdzie teoretycznie każdy element systemu doskonale zna swoje zadania i położenie. Przykładów firm, w których zarząd działał notorycznie na niekorzyść firmy i wszystkich pracowników oraz klientów, jest całe multum. Zwłaszcza w okresie kryzysu finansowego wyszło na jaw, jak często miało miejsce tuszowanie wyników finansowych czy wprowadzenie inwestorów i akcjonariuszy w błąd dla doraźnego interesu prezesów czy menadżerów. Wszystko to kosztem klientów, którzy niejednokrotnie zainwestowali w sektorze bankowym, motoryzacyjnym czy ubezpieczeniowym wielkie pieniądze. Działanie spekulantów także dodatkowo tuszowało realne prognozy i analizy na temat możliwości danych sektorów i poszczególnych firm – w efekcie, gdy nagle upadły banki, firmy motoryzacyjne, ludzie stracili prace i domy, jasnym stało się jak bardzo dotkliwe może być dla zwykłych ludzi uzależnienie się od wielkich firm.
Nowe modele biznesowe są więc bardzo mile widziane i coraz częściej akademickie podejście do zarządzania przestaje mieć takie znaczenie. Szczególnie w firmach z małego i średniego sektora przedsiębiorstw możliwe jest szersze eksperymentowanie ze sposobami zarządzania i prowadzenia polityki kadrowej czy wynagrodzenia. Trzymanie się sztywnych form, nawet w wielkich organizacjach, nie zawsze prowadzi do oczekiwanych rezultatów – może chociażby rozmyć poczucie odpowiedzialności indywidualnej pracowników.

Leave a Reply