Przepis na biznes: sklep internetowy

Przepis na biznes: sklep internetowy

Wydawałoby się, że to nic prostszego. Założenie sklepu internetowego jest przecież łatwe. Nie wymaga wielkich przygotowań. Odpadają nam koszty opłacenia wynajmu oraz amortyzacji lokalu, można także pokusić się o oszczędności w sferze pracowników, wszak mailową skrzynkę możemy obsługiwać jednoosobowo… Niestety, nie jest to takie łatwe, zwłaszcza w przypadku osób, które nigdy wcześniej nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej, nie mają doświadczenia ani oszczędności pozwalających na inwestycję w ten rodzaj działalności.
Badania rynku pokazują, że po kilku miesiącach działalność kończy prawie 60% nowo zakładanych przedsięwzięć. To bardzo dużo. Przyczyn jest co najmniej kilka. Obok braku doświadczenia osoby inwestującej wskazać można lekceważenie praw rządzących internetem, brak rozpoznania konkurencji, niewłaściwy projekt i wykonanie strony internetowej i brak jakiejkolwiek kampanii reklamowej.
Handel przez Internet staje się co prawda coraz bardziej popularny i przyciąga coraz większą liczbę klientów, przeciętny konsument coraz częściej rezygnuje z bieganiny po sklepie na rzecz zakupów w sieci, jednak to powoduje, że konkurencja na rynku także jest ogromna. Wydaje się, że założenie własnego sklepu internetowego nie jest trudne, a zaletą  jest fakt, że cały proces nie wymaga wysokich nakładów początkowych. Nic bardziej mylnego, choć przy sensownym zaplanowaniu działań, oszczędności w przypadku sklepu internetowego są rzeczywiście niepomierne względem sklepu stacjonarnego.
Wchodząc na rynek należy przede wszystkim mieć świadomość, że oferta naszego sklepu musi mieć zdolność wytrzymania konkurencji. Kolejna internetowa księgarnia, sklep odzieżowy czy kosmetyczny nie ma wielkich szans, by samoistnie przebić się do świadomości konsumenta. Prawie wszystko już w sieci jest. Badania pokazują, że ponad połowa wszystkich zakupów dokonywanych w sieci to książki, filmy i muzyka. W następnej kolejności ulokowały się: sprzęt RTV, odzież i artykuły drogeryjne. Dobrze zatem jest znaleźć niszę, rozpocząć sprzedaż od produktów, których w danym momencie na rynku nie ma lub konkurencja jest niewielka. Jeśli kosmetyki, to trudno dostępne, jeśli odzież, to charakterystyczna. Na początku dobrym pomysłem jest skupienie się na niewielkiej puli towarów charakterystycznych. Ciekawym przykładem może być serwis internetowy, który rozpoczynał od wysyłania tematycznych paczek-niespodzianek z zawartością dedykowaną maniakom gotowania, obecnie zaś jest prężnie działającym sklepem sprzedającym sprzęt AGD i akcesoria kuchenne. Rozpoczęcie od bardzo wąskiej puli towarowej nie jest, wbrew pozorom, ograniczeniem naszych działań. Wręcz przeciwnie, pozwala nabrać rozpędu i odnaleźć swoje miejsce w internetowym biznesie.
Decydując się na uruchomienie sklepu internetowego i mając świadomość wszystkich zalet wynikających z tej formy prowadzenia biznesu, należy przemyśleć koncepcję strony w taki sposób, by nie była to propozycja jedna z wielu identycznych.

Leave a Reply