Smaczny biznes

Smaczny biznes

Gastronomia jest tym rodzajem biznesu, który zawsze odniesie sukces. Szczególnie wtedy, kiedy postawimy na dużą dostępność i przyzwoite ceny. Kto z nas nie miał okazji czekać w kolejce do restauracji znajdującej się nieopodal plaży? Otwarcie działalności gospodarczej związaną z jedzeniem wydaje się o tyle trudna, że na rynku nie brakuje miejsc z dobrym jedzeniem. W większych miastach jest duży wybór eleganckich restauracji, pizzerii czy bardziej wyszukanych lokali gastronomicznych. W mniejszych jest gorzej, ale również nie ma dziury, którą można wypełnić. W poniższym tekście można znaleźć garść ciekawych pomysłów zaczerpniętych z zagranicy, które przeniesiony na polski grunt mogą poskutkować sukcesem.

Ciekawy pomysł na wyszukany lokal

Szczególnie w Japonii i USA nie brakuje ekscentrycznych lokali. Restauracje czy bary chcą się wyróżnić nie tylko jedzeniem, ale i obsługą. W Japonii istniała restauracja, w której klient otrzymywał danie, które zamówił poprzedni gość a jego danie dostawał następny klient. Swoją drogą ciekawe, dlaczego została zamknięta, może z powodu zbyt dużej ilości reklamacji? Inna Japońska restauracja Reptiles Cafe podczas spożywania posiłków oferuje towarzystwo gadów. W USA bardzo dobrze przyjął się pomysł lokali obsługiwanych przez śpiewających kelnerów. Innym pomysłem jest lokal, w którym serwowane są olbrzymie porcje jedzenia a osoby osiągające określony pułap wagowy (w przypadku amerykańskiego lokalu powyżej 158 kg), paradoksalnie, są zwolnieni z płacenia za posiłek. Francuska restauracja Mon histoire dans l’assiette serwuje dania wolne od alergenów. Do przygotowywania posiłków nie używa się produktów zawierających glutenu, jaj, laktozy, orzechów, selera, owoców morza, selera. Jest to bardzo dobry pomysł szczególnie teraz, kiedy wiele osób cierpi na alergie pokarmowe. Do lokali, które są bardzo popularne za granicą należą miejsca, w których obowiązuje jedna stała opłata. Dania są podawane na zasadzie szwedzkiego stołu, klient sam wybiera danie i nakłada taką porcję, na jaką ma ochotę. Niektóre lokale wprowadziły limit czasowy np. 2 godzin, które są przeznaczone na spożycie posiłku.

Jedzenie na ulicy

Planując rozpoczęcie działalności gospodarczej warto pomyśleć o mobilnym punkcie z jedzeniem. Amsterdam słynie z pysznych bułek ze śledziem, które sprzedawana są razem z hamburgerami. Także papierowe rożki z frytkami polane ketchupem i majonezem są dobrym pomysłem na interes. Tanie, smaczne i szybko zasycą głód. Wśród licznych amsterdamskich uliczek często można znaleźć pizzerie sprzedające pizze… na pojedyncze kawałki. Pizza jest świeżą i pyszna. Klient nie musi kupować całego opakowania albo wybrać kilka kawałków różnego rodzaju pizzy. Z brytyjskiego rynku usług gastronomicznych warto zapożyczyć pomysł na frytki z sosem curry. Lokale specjalizujące się w daniach Take-away posiadają ofertę odmienną od tej, która jest dostępna w Polsce. Warto przestudiować menu i najciekawsze pozycje przenieść na rynek polski. Sprzedaż naleśników na wynos także może się okazać pomysłem trafionym w dziesiątkę!

Leave a Reply